🌴 Kokosowa bez winy – letnie ciasto, które pokochasz bez wyrzutów sumienia

 

Jeśli marzy Ci się pyszne, orzeźwiające ciasto, które nie tylko zaspokoi ochotę na słodkie, ale też nie obciąży sumienia ani organizmu – dobrze trafiłaś! 🍰

„Kokosowa bez winy” to deser:
bez glutenu,
bez cukru rafinowanego,
bez laktozy jajek,
– o niskim indeksie glikemicznym,
czyli idealny dla osób z cukrzycą, na diecie lub po prostu tych, którzy chcą jeść zdrowiej, ale wciąż smacznie.

Nie wymaga pieczenia, robi się go błyskawicznie i świetnie sprawdza się w letnie dni. 🍧

Składniki na spód (na okrągłą formę 24 cm):

  • 150 g płatków owsianych 

  • 150 g masła orzechowego (naturalnego, bez dodatku cukru)

  • 50 ml napoju migdałowego (lub innego roślinnego)

  • 25 g miodu (lub syropu z agawy, jeśli chcesz wersję w 100% wegańską)

🥣 Jak to zrobić?

  1. Do miski dajemy wszystkie składniki i mieszamy łyżką do połączenia składników. Ewentualnie blendyjemy.

  2. Przekładamy do okrągłej formy wyłożonej papierem do pieczenia i rozprowadzamy równomiernie lekko dociskając. 

  3. Następnie wstawiamy do lodówki na około 60 minut. W tym czasie przygotowujemy masę białą.

Wykonanie białego kremu:

Składniki:

  • 800 ml mleczka kokosowego
  • 90 g nasion chia
  •  35g żelatyny rozpuszczonej w 270 ml gorącej wody
  • ksylitol do smaku ok 4-5 łyżek 
  • oraz garść owoców do zatopienia (np, borówek, malin)

Wykonanie: Połączyć wszystkie składniki i przelać do formy ze schłodzonym spodem.

 

Na wierzch:

Rozpuść 30 g galaretki u mnie bez cukru w 270 ml gorącej wody (można trochę mniej, jeśli chcesz twardszą warstwę). 


To ciasto to energetyczna przekąska, którą możesz zabrać na piknik, podać gościom lub zjeść do kawy – bez wyrzutów sumienia. A co najważniejsze – nie musisz włączać piekarnika, co latem jest zbawieniem!


Jeśli wypróbujesz ten przepis – daj znać w komentarzu, jak smakowało! 😊
A może masz swoje pomysły na modyfikacje? Chętnie zainspiruję się Twoją wersją!

Komentarze

Informacja o charakterze treści na blogu

Treści publikowane na tym blogu mają wyłącznie charakter informacyjny i opierają się na moich osobistych obserwacjach, doświadczeniach (w tym co mi pomaga, a co szkodzi, oraz współistniejących chorobach), wiedzy zdobytej w trakcie nauki na studium medycznym z zakresu dietetyki, a także na lekturze specjalistycznych artykułów i książek o tematyce medycznej, zdrowotnej i dietetycznej.
Publikowane treści nie stanowią profesjonalnych porad medycznych i nie zastępują konsultacji ze specjalistą. Każdy przypadek zdrowotny jest inny i wymaga indywidualnego podejścia. Blog ma na celu jedynie promowanie zdrowego stylu życia i świadomości zdrowotnej.
Copyright © Pietonowe Smaki