Nastała jesień, dnia ubywa słońca coraz mniej w naszej strefie geograficznej. Właśnie wtedy w tym okresie, jesteśmy najbardziej narażeni na niedobory witaminy słońca - czyli D.

I często sięgamy po suplementy, ale czy słusznie?



Witamina D jest szczególnie ważna dla osób mających niewielki kontakt ze światłem słonecznym (np.górników w kopalniach, osób pracujących w nocy), ponieważ w większości jest wytwarzana przez promieni światła słonecznego, które pada na skórę. Wtedy wytworzona wit. D (czynna) przenosi się do różnych narządów - najwięcej do wątroby, gdzie jest magazynowana, a cześć w tkance tłuszczowej. Może tam pozostać przez kilkanaście tygodni.

Inną drogą , którą możemy dostarczyć to wraz z pożywieniem - to ok 20%, natomiast 80% czerpiemy ze słońca. Witamina D jest rozpuszczalna w tłuszczach (np tran), i tylko w tej formie jest wchłaniania do naszego organizmu.


Witamina D wzmacnia naszą odporność systemu immunologicznemu, ale to nie jedyne funkcje:
Kości

Witaminka D odgrywa również bardzo ważną funkcje w dziedzinie ortopedycznej, gdyż przekształca wapń, przyczyniając się do jego wchłaniania z przewodu pokarmowego. Pomaga utrzymać w dobrej kondycji oraz mocnych kości - Ograniczając ilość złamań. A w okresie/po menopauzie pomaga ograniczyć ilość zaniku tkanki kostnej - ( chroni przed osteoporozą).
Depresja

Witamina D może poprawiać nastrój osobom cierpiącym na sezonowe zaburzenia nastroju (zwłaszcza w jesieni). Sugeruje sie że objawy właśnie powodują obniżenie poziomy witaminy D3, która powstaje pod wpływem promieni słońca na skórę.







Hormonalna


Jest witaminą o charakterze hormonalnym, ponieważ jej działanie zachodzi w wielu procesach - ma charakter sterydowy. Ma wpływ na prawidłową pracę przytarczyc. Często też niedobory wit. D powodują różne choroby tarczycy oraz policystycznych jajników, więc warto spożywać tę witaminę, aby złagodzić chorobę.


Źródła wit D w pożywianiu


Znajdziemy je w; Najwięcej znajdziemy w tłuszczach ryb oraz ssaków morskich (tran)
Nabiałowe: sery, mleko
Masło
Jajka
Wątróbka

Niedobory:


U niemowląt i dzieci powoduje krzywicę, u dorosłych osteoporozę, a u kobiet ciężarnych i karmiących - odwapnienie, zmiękczenie kości i zębów.

Przedawkowanie


Jest bardzo niebezpieczne, gdyż prowadzi to zwiększenia wapnia i fosforu we krwi, co niszczy wątrobę, nerki, płucach i sercu. Prowadzi do nieodwracalnych zmian w wymienionych narządach. Dlatego przyjmując suplementy z wit. D dobrze jest najpierw idziemy do lekarza, czy faktycznie potrzebujemy ją dodatkowo spożywać, a jeśli już to w jakiej dawce.

Objawy: złe samopoczucie
zmęczenie
brak apetytu
bóle głowy
ból brzucha
biegunki lub zaparcia





Ciekawostki: Dowiedziono w badaniu z 2003r, że witamina D pomaga w leczeniu przewlekłych bólów pleców.


Jak widzicie witamina ta jest nam do życia wręcz niezbędna. W naszym klimacie, gdzie obecnie na jesień i zimę słońca mamy mizernie, potrzebujemy wspomagać się suplementami z witaminą D. Dodatkowo niektórzy, mają alergie na mleko czy jaka, lub po poprstu nie lubią takich produktów (np. wątróbki). Jednak, jak ze wszystkim trzeba mieć umiar. I iść do lekarza po badania krwi i nie brań na własną rękę, bo niby nie jest na receptę, ale można sobie samemu zrobić nieodwracalną krzywdę.

Prawidłowe odżywianie oraz dostatecznie nasłonecznienie skóry są najlepszym sposobem aby zapobiegać niedoborom wit. D


A wy sięgacie po suplementy w czasie jesieni?



BIBLIOGRAFIA: Praca zbiorowa, Poradnik Zdrowia Rodzinnego - Domowy Lekarz, Hachette, Warszawa 2009, s.45,s309, s433.
Ciborowska H., Rudnicka A., Dietetyka, żywienie zdrowego i chorego człowieka, Wydawnictwo Lekarskie, PZWL, Warszawa 2000.

Treści publikowane na blogu
mają jedynie charakter informacyjny oparty na moich obserwacjach (co mi pomaga a co szkodzi, współistotne choroby) , z artykułów oraz książek medycznych, zdrowotnych, dietetycznych i nie są profesjonalnymi poradami medycznymi. Blog nie zastąpi wizyty u swojego specjalisty, gdyż każdy przypadek jest indywidualny. Blog jedynie promuje zdrowie.

Komentarze

Informacja o charakterze treści na blogu

Treści publikowane na tym blogu mają wyłącznie charakter informacyjny i opierają się na moich osobistych obserwacjach, doświadczeniach (w tym co mi pomaga, a co szkodzi, oraz współistniejących chorobach), wiedzy zdobytej w trakcie nauki na studium medycznym z zakresu dietetyki, a także na lekturze specjalistycznych artykułów i książek o tematyce medycznej, zdrowotnej i dietetycznej.
Publikowane treści nie stanowią profesjonalnych porad medycznych i nie zastępują konsultacji ze specjalistą. Każdy przypadek zdrowotny jest inny i wymaga indywidualnego podejścia. Blog ma na celu jedynie promowanie zdrowego stylu życia i świadomości zdrowotnej.
Copyright © Pietonowe Smaki